28 Czerwca pojechałam do Piły na zakupy. Kupiłam sobie conversy, piękne, granatowe, cudowne itp. Chodziłam w nich przez miesiąc i trochę. Wyblakły mi (choć je prałam tylko raz) oraz z naklejki napis zszedł. W internecie czytałam o takich przypadkach i wielu osobom przytrafiło się to właśnie w granatowych conversach. No nie jestem zbyt zadowolona z nich.
Przepraszam za brak sznurówek xD
Tu jest zdjęcie, które idealnie pokazuje różnice. Kolor na języku to kolor, w którym były
conversy po kupieniu. Natomiast kolor buta to kolor, który się sprał. :(
/ Marti
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz